Witajcie wszyscy po bardzo długiej przerwie. (nie będę się tłumaczyć czemu, bo i tak wszyscy wiemy, że po prostu nie chciało mi się pisać postów, hihi)
No od razu przejdę do rzeczy. Wymęczyła mnie ta gra, nie chcę. Po prostu nie chcę w nią grać. Cóż, nigdy nie sądziłam, że po tak krótkim czasie to wszystko mi się znudzi, a jednak. Ciekawe było to na początku, nawet po roku postanowiłam intensywniej "pracować". Bootcampy? Pff. W sześć miesięcy wbiłam ponad, po prostu całe dnie i noce spędzałam nad bootcampami, czy to szkoła, czy to wakacje, czy weekend. Musiałam, tak mi serce podpowiadało! Aaa, właśnie... Co to te całe bootcampy... Najtrudniejsze mapy na transformice, nie będę się tu rozwijać. Czemu mi tak bardzo na tym zależało? Sama nie wiem, nigdy się nad tym nie zastanawiałam, nie zastanawiałam się też nad tym, czemu wydaję tyle pieniędzy na gry, a następnie je zostawiam, bo znudziło się, eh. Może wiecie, może nie wiecie - prowadzę (okej, prowadziłam) bloga o tematyce MovieStarPlanet. Myślę, że większość was jest doinformowana co to jest, na czym to polega. Jeśli nie, polecam wujka google, czy wikipedię. Dlaczegóż to przerwałam robotę nad tym cesarstwem zwanym moim blogiem oraz nad kontem na MSP? Dlatego, że byłam znużona. Cóż tam można ciekawego robić? Kupować ciuchy? Tworzyć monotonne filmy, których i tak nikt nie ogląda? Artbooki niewarte uwagi, które i tak lądują na topce? Proszę...
Tak samo jest z Transformice, codzienne zbieranie serów, wchodzenie do norki, zbieranie serów, wchodzenie do norki, no nieee... Przecież to musi się kiedyś skończyć, prawda?
No to teraz pytanie, co ja w tych internetach obecnie robię?
Jestem aktywna na facebooku (oczywiście prywatnym). instagramie (też prywatnym!), snapchacie (i tutaj znowu pojawia się słowo PRYWATNY). W co gram? W sumie, to już prawie nie gram w gry typu multiplayer, chyba, że League Of Legends... Oj, no może nie grałam już ten miesiąc, ale poprawię się! Jeśli... poprawię oceny.
No tak, muszę się ostro wziąć za naukę swoją drogą, bo za dobrze mi to nie idzie, a wszyscy wiemy, że nauka to klucz do sukcesu! Mhhmm...
Rozpisałam się troszkę, ale to dobrze!
Żegnajcie, nie wiem czy wrócę, mam już ferie, więc coś ugram... Cześć, na tym blogu już raczej postów nie będzie, jestem za leniwa.




